17.04.2016

147.Przeżywaj całą gamę emocji


NIEZBĘDNE GADANIE (JEŚLI WOLISZ GO NIE CZYTAĆ, ZJEDŹ W DÓŁ :)
Heja! Zmieniłam właśnie wygląd bloga, jak obiecywałam! Zawitał nowy nagłówek no i szarości. Znalazłam nareszcie chwilkę czasu. Wczoraj odbyły się mistrzostwa, na które się przygotowywałam przez ostatnie parę tygodni. Cieszę się, że tyle się dzięki nim nauczyłam. Mam sobie trochę do zarzucenia, chyba jak zawsze, ale jestem z siebie w miarę zadowolona :) Przygotowanie do mistrzostw nie udałoby się bez Leny, która mnie cudnie pomalowała i uczesała oraz bez Kini, która złożyła dla mnie muzykę, a także bez moich rodziców, którzy pomogli mi w zakupie wszystkich tych ciuszków. Mam teraz śliiiczny strój na rurkę i baletową spódnicę :) Zapisałam już rzeczy, na które nie miałam czasu, a które chcę zrobić no i wracam też na wszystkie zajęcia *.* Małe sklejki z ostatnich tygodni i sesja lekko taneczna z Kinią! :)

***


Czasem wali mi się świat. Każdemu się czasem wali. Wpadam wtedy w mocne załamanie. Czasami nie wychodzę z domu. Nie mam siły. Ty też?


To ważne, że nie masz siły w którymś momencie. To znaczy, że jesteś człowiekiem. Przeżywasz całą gamę emocji. Umierasz wewnętrznie w smutku, masz ochotę rozszarpać wszystko w złości, skaczesz ze szczęścia. Smutek i złość nie są gorszymi uczuciami. Żebyśmy mogli być znów szczęśliwi, musimy przeżyć to, co jest w danej chwili, nawet jeśli jest to bardzo załamujące.


Jest tak powiedzenie: "Po nocy nadchodzi dzień", zabawne bo właściwie opisuje przyrodę, a jednocześnie da się nim opowiedzieć człowieczeństwo. To, że zawsze po przeżyciu najtrudniejszych emocji, przychodzą te dobre.


W stanie załamania nie potrafimy wyobrazić sobie nic pozytywnego. Dlatego nie róbmy tego na siłę. Dajmy sobie przeżyć każdą emocję z osobna. Nie udawajmy, że chcemy myśleć pozytywnie, bo po prostu nie chcemy. Ale zróbmy coś dla siebie..


Coś, co wyda nam się umileniem, przyjemnością. Zaopiekujmy się sobą. Wyobrażam sobie ostatnio, że jestem dla siebie przyjacielem i w ten sposób znacznie łatwiej jest mi zrobić coś dobrego dla siebie. Dzięki takim małym rzeczom "od siebie dla siebie" zbliżamy się w kierunku "dnia".


Powoli będziemy mogli myśleć pozytywnie, bo małe rzeczy zaczną nas cieszyć. Później będziemy mogli robić trochę większe rzeczy, aż w końcu umilać sobie cały dzień. Potrzebujemy jeszcze to wszystko, co mamy teraz, zaakceptować i docenić, żeby czerpać z tego szczęście.


Tak naprawdę to my sami możemy dać sobie szczęście. Co z przyjaciółmi? Czy to nie oni dają nam szczęście? Myślę, że nie bez powodu są przy nas i nie odchodzą. My sami ich przyciągamy (oni nas również). Dzięki temu, jakimi jesteśmy osobami, przyciągamy wzajemnie siebie i nasze szczęście wynika z nas samych.


Najważniejszą rzeczą jest nie odpychać od siebie uczuć, nie tłumić ich. Daj sobie przeżyć wszystko, nie gnęb się słabością (jest oznaką człowieczeństwa jak i łzy :). Masz prawo do przeżywania tego, co przeżywasz. I zrób coś dla siebie. Najlepiej dużo dobrego. Zacznij od małych rzeczy. Zrób sobie dobrą herbatę albo kawę albo mleko albo sok. Coś co lubisz :) Wyjdź gdzieś z przyjacielem/przyjaciółką. Weź kąpiel w pianie. Poczytaj książkę pod kołdrą. Napisz wiersz. Zaopiekuj się sobą. Nikt inny tego za Ciebie nie zrobi.


I wreszcie, dzięki tym małym rzeczom, myśl pozytywnie. Sprawią, że zaczniesz robić dla siebie dużo dobrego. Tego, co kochasz. Warto postawić na siebie i zaopiekować się sobą. Poczujesz się po prostu kochany/a przez siebie :) To miłe uczucie mieć bardzo osobistego przyjaciela, prawda?







Płaszcz | ZARA | Szalik | Stradivarius | Torebka | H&M | Buty | Nike | Jeansy | Bershka | Bluza | MNG | T-shirt | MNG

03.04.2016

146.Trzepaki - ulubione miejsce


NIEZBĘDNE GADANIE (JEŚLI WOLISZ GO NIE CZYTAĆ, ZJEDŹ W DÓŁ :)
Hejhejhej! Witam z pozytywną energią! :) A więc jestem ochoczo nastawiona do pracy! Do mistrzostw mniej niż dwa tygodnie, zaraz robię trening na rąsie! Obiecuję przy kolejnym obfitym w dobrej jakości zdjęcia poście przywitać Was nowym wyglądem! Teraz nie miałam póki co czasu na takie szerokie zmiany! Obecnie codziennie treninguję choreografię, odpuszczam wszystkie pozostałe zajęcia, jednak po konkursie do nich wrócę *.* Choć w samą rurkę coraz bardziej się wkręcam :) Mam dla Was kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru, znalazłam świetną miejscówkę z kilkoma trzepakami. Szkoda, że nie obok mnie, chociaż niedaleko mam rurkę na placu zabaw :) Także trenuję, kocham, jem i czasem się uczę :P A jeszcze zafarbowałam włosy na czekoladowe! Zapraszam do zdjęć i życzę Wam miłego wieczoru! Rozkoszujcie się wiosną! :)

***

Bird 

Chopper

Handspring split

Handspring straddle






Sweterek | Mohito | Dresy | H&M | Buty | Nike | Torebka | MNG