29.06.2017

SANTORINI - Fira dzień pierwszy

Heii! Dawno się tu nie widzieliśmy. W tym czasie mnóstwo się działo. Na początku tej przerwy kilkanaście godzin na sali przy tworzeniu duetu na szkolną akademię i mnóstwo konkursów związanych z pracą zespołową. Osiemnastka i jej cudowne świętowanie z najwspanialszymi ludźmi, jakich znam. Przygotowania choreografii do Vertical Fit Championship i sam występ. Przez parę ostatnich tygodni moje życie kręciło się tylko wokół rury. Plątanie się w sznurki, mimika, ześlizgiwanie się niespodziewanie z rury, polowanie na wszystkie elementy potrzebne do całości, niezliczona ilość magnezji. Całość zajęła mi więcej czasu, ale te ostatnie tygodnie przed to już codzienna sala. Odpuściłam parę dziedzin życia, które do tej pory były dla mnie priorytetami, a wszystko to na rzecz tańca i całego tworzenia, które mnie mocno wciągnęło. Zobaczyłam całą galę niesamowitych występów w pełnym znaczeniu tego słowa! Niektóre z nich to była czysta magia. Teraz wróciłam do rzeczywistości i chyba czas zredukować liczbę zajęć, które wykonuję na co dzień do tych ulubionych. Chcę dużo i wszystko, cierpiąc na ciągły niedoczas. Chyba powinnam się w końcu uspokoić, może wakacje mi w tym pomogą. Dziś pierwsza porcja zdjęć z cudownego Santorini, które udało mi się odwiedzić w maju. Pierwszy dzień po odespaniu nocy, czyli stolica - Fira, w której mieszkaliśmy. Na zdjęciach Caldera.

***








Po obejrzeniu zdjęć znów doceniam magię tego miejsca 

17.03.2017

Ostatni śnieg

Hello, hello!
Czas mija mi tak szybko, że nie wiem, jak to możliwe, by był już marzec, a właściwie jego połowa. Mnóstwo zajęć którymi się otaczam, wypełniają mój czas do końca. Najbardziej lubię te luźniejsze dni z najważniejszymi osobami na tej ziemi. Tańce, ostatnio sesja zdjęciowa, którą będziecie mieli okazję tu zobaczyć, szkoła, książki i wydarzenia, w które się angażuję, pochłaniają mój czas. Coraz bardziej lubię piątki i mini brownies z fasoli. Nie mam dziś pięknej idei na artykuł, więc póki co świętujecie piątek i czytacie o mnie. Jak już złożę troszkę zdjęć z ostatniego miesiąca, to tu wpadną (jako dodatek do posta). No i myślę, że wkrótce zdjęcia z najlepszej sesji mojego życia! Dziś zimowo z Ustronia z ferii jeszcze z blondem.

***













Sweter, spódniczka, płaszcz | ZARA | Buty, rajtuzy, zakolanówki | H&M | Szalik, rękawiczki | Stradivarius



17.01.2017

160.Zawitała zima i tu!

Hejo hej. Nareszcie znalazłam czas na zdjęcia w śniegu, także będziecie mogli je zobaczyyć! To mój weekendowy outficik na wyjazd w góry, czyli najulubieńsze dresy i skarpetki w avocado! Sesja o której wspominałam ostatnio, póki co nie została zrealizowana, zobaczymy jeszcze. Cóż, mnie zastały już ferie, nie wiem jak Was, ale ja z tej okazji mam bardzo dużo szkolnych rzeczy, także jak na razie zdążyłam zaczytać się w "Lalce" i pojechać na chwilkę w góry. Lektura swoją drogą całkiem wciągająca, tylko wolno mi się ją czyta. Planów feryjnych jeszcze nie spisałam, jedynie te dotyczące nauki, także za to się biorę jutro. Biorę się też za zaległe zakupy, na które nie było czasu do tej pory. Macie ochotę na haul? Obiecuję też z pomocą zrobić dobry nagłówek! W końcu to ferie! I pomyślałam, że będą się pojawiały zdjęcia z ostatnich tygodni (od kolejnej notki).








Płaszcz | ZARA | Sweterek, buty, dresy | H&M | Szalik | STRADIVARIUS | Torebka | C&A | Skarpetki | LOCAL HEROES

17.12.2016

159.Czerń w Piranie

Hejhejhej! Wiem, że trochę już mnie tu ubyło. Zagłębiłam się właściwie w naukę, treningi i bycie z bliskimi w wolnym czasie. Bieżące zajęcia skróciły mój czas na książki, bloga czy sesje. Z mojego telefonu skasowały się wszystkie myśli na artykuły, które dotąd zapisywałam. Jakoś to odtworzę i skleję coś dobrego. Jednak na razie jestem częściowo przygnębiona faktem braku czasu na takie właśnie rzeczy. Mam nadzieję na świąteczną naprawę tego, co mi nie gra, czyli zmęczenia i niedoczasu. A na razie mogę powiedzieć, że w nadchodzącym tygodniu będzie miała miejsce ciekawa sesja, także efekty chyba się tu pojawią! Wiem, że zasypuję zdjęciami z lata, kiedy jest dość mroźno, ale dzisiejszy post może przydać się na Sylwestra :) Sesja ze mojego ulubionego Piranu. Tymczasem chciałam jeszcze polecić krótką książkę / złączone opowiadania, które wciągnęły mnie na około godzinkę, warto przeczytać TU.














Sukienka | MANGO | Buty | ZARA

11.10.2016

158.Twin girls

Hejo! Jakoś chyba powoli zdrowieję, chociaż kaszel i katar dalej mnie trzymają :/ Ten weekend miałam bardzo naukowy, bo nadrabiałam caałą historię na test, co zajęło praktycznie pełne dwa dni. Staram się zdrowieć, bo plany na ten weekend mam od miesiąca! Dzisiaj bez artykułu, słowa na bok, sesja z Łazienek z Kinią. Dzień wcześniej kupiłyśmy sobie takie same szorty i topy, po prostu obu nam się spodobały i spontanicznie wykorzystałyśmy je do sesji w tym ślicznym miejscu. Było pięknie i jak przypominam sobie cuda tych wakacji, to taak tęsknię za tymi całymi wolnymi dniami. Z drugiej strony jestem szczęśliwa tu i teraz. Cieszą mnie drobiazgi i czuję się wspaniale z tym, co mam, z tym gdzie jestem. Z ślicznych Łazienek z moją cudowną przyjaciółką Kinią 











top & szorty | ZARA | szare buty | NIKE | białe buty | Foot Locker